W schroniskach przy Fordońskiej i Stolarskiej prawie wszystkie miejsca zajęte. W noclegowni dla mężczyzn udostępniono do spania świetlicę. Kilkudziesięciu bezdomnych może tu spać na rozłożonych na podłodze materacach. Jednak nie wszyscy wybierają ciepłe schroniska. Straż Miejska regularnie patroluje „dzikie hotele”.
Ich mieszkańcy nie chcą najczęściej pójść do schroniska. Odstrasza ich najczęściej obowiązujący w nich zakaz spożywania alkoholu.
Ich mieszkańcy nie chcą najczęściej pójść do schroniska. Odstrasza ich najczęściej obowiązujący w nich zakaz spożywania alkoholu.





