Narciarski weekend

Narciarski weekend Wszystkich miłośników białego szaleństwa zapraszamy w najbliższą sobotę, na stok narciarski w Myślęcinku.

Powracający temat


 

 

Z nastaniem fali mrozów mnożą się skargi pasażerów linii 69 na zimno panujące w autobusach firmy Mobilis.

Od kilku dni mamy w Bydgoszczy temperatury dochodzące nawet do minus 20 stopni. Do naszej redakcji wpłynęło kilka skarg od osób podróżujących linią łączącej Fordon z Błoniem. O wyjaśnienia tej sprawy zwróciliśmy się do kierownictwa Mobilisu.

- Nie jest prawdą, że nasi kierowcy oszczędzają paliwo nie włączając wewnętrznego ogrzewania. W naszych nowoczesnych pojazdach kierowca ma taka samą temperaturę w kabinie jak pozostali pasażerowie. Prowadzący pojazd dbają o swoje zdrowie. Najlepiej świadczy o tym fakt, że prowadzą ubrani tylko w marynarki lub swetry. Wozimy dziennie około 40 tys. pasażerów. Każdy autobus pokonuje każdego dnia około 300-360 kilometrów. Skargi składają jedynie ci pasażerowie, którzy wsiadają wczesnym rankiem na przystankach początkowych. Aby zapobiec wyziębianiu pojazdów, silniki są cyklicznie włączane w nocy. Zapobiega to również zamarzaniu drzwi. Ruszający z pętli przy ulicy Pelplińskiej autobus, nagrzewa się dopiero w okolicy ulicy Bałtyckiej. Nasi podróżni powinni docenić fakt, że nasze pojazdy podjeżdżają punktualnie na przystanki. Niezależnie od panujących warunków atmosferycznych nie odnotowujemy większych opóźnień - mówi Marzenia Biały, kierowniczka filii Mobilisu.

Osoby, które znają te pojazdy od podszewki, czyli mechanicy mają logiczne wytłumaczenie dlaczego w autobusach jest zimno pomimo intensywnego ogrzewania.
- Nasi mechanicy nocami podgrzewają wnętrza pojazdów za pomocą nagrzewnic webasto. Cały jednak wysiłek idzie na marne, gdy pojazd podjeżdżając na przystanek. Wtedy otwiera wszystkie drzwi. To tak jakby w naszym mieszkaniu co 3 minuty, bo tyle mniej więcej wynoszą odstępy miedzy przystankami, otwierać na chwilę okno balkonowe. Wyjściem z tej patowej sytuacji byłoby zezwolenie na używanie w naszych pojazdach zamontowanego fabrycznie tak zwanego „gorącego przycisku”. Wtedy pasażer otwiera tylko te drzwi, którymi wychodzi. System ten działa z powodzeniem w bydgoskich tramwajachdodaje szef działu technicznego Mobilsu, Krzysztof Nowicki.

Kierowcy, tak jak pasażerowie odczuwają poziom ciepła panujący w pojeździe:
- Robimy co możemy aby pasażerowie jak najmniej odczuwali skutki niskich temperatur. Nasze ogrzewanie jest tak wydajne , że cały dzień siedzę za kółkiem jedynie w sweterku - opowiada o swojej pracy kierowca, Izabela Laskowska.

Tekst i zdjęcia
Miłosz Sałaciński

Wybuch w samym centrum miasta

To były targi elegancji, kunsztu i dobrego smaku. Proste rozwiązanie jak spełnić marzenia przyszłej panny młodej.



Dodaj tą stronę do swojego profilu...

Komentarze  

 
#3 Kierowca 2011-02-28 11:04
Droga Karolino jestem kierowcą i wiem że w godzinach rannych jest zimno bo autobus musi się nagżać jakby nie patrzeć ten autobus ma 18m więc trochę czasu potrzebuje tym bardziej że drzwi są co przestanek otwierane i się wychładza,a jeżeli chodzi o godziny popołudniowe to napewno jest ciepło bo jade i czuje czy jest ciepło czy zimno,Ja jeżdze 9 godzin a ty chyba trochę krócej .A jeżeli chodzi o Panią Kierownik że ta Pani nie wie jak się bilet kasuje,samochód ,klima.. itp.to jesteś w błędzie ,ta kobieta umie lepiej kasować bilet niż ty i tak samo ciężko pracowała jak i my bo też była kierowcą .Ale co tu dużo pisać .... .Pozdrawiam
Cytować
 
 
#2 pasażer 2011-02-25 16:05
Pani kierownik, jak wsiadam na Tatrzańskim przed 5 rano to właśnie jest ciepło!! Autobus wychładza się po drodze. Albo macie niesprawne webasto, albo specjalnie nie jest włączane. W tych autobusach na prawdę (cenzura)!!!
Cytować
 
 
#1 Karolina 2011-02-25 07:10
Wypowiedź Pani kierowniczki to bzdura!!!. Niech sama się przejedzie w godzinach chociażby popołudniowych autobusem i zobaczy jaka temperatura panuje wewnątrz pojazdu. Ale o czym my mówimy...??? Przecież ta pani zapewne nie wie jak się kasuje bilet....
samochód...klima i te sprawy...
a ludzie dosyć że płacą duże pieniądze za komunikację, to nie mają prawa, aby podróżować w dobrych warunkach.
Ale o czym my rozmawiamy.........
Cytować
 

Dodaj komentarz