Sprawca tragedii na rondzie Toruńskim usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
W pierwszy dzień wiosny na rondzie Toruńskim doszło do tragedii. W pędzącym Alejami Jana Pawła II, ciężarowym Iveco zawiodły hamulce. Dwa samochody osobowe czekające przed skrzyżowaniem na zmianę świateł zostały zakleszczone pomiędzy dwoma ciężarówkami. Przez ponad 40 minut akcje wydobywania pasażerów z wraków samochodów prowadzili strażacy ze Szkoły Podoficerskiej PSP. Ciężarówka z przyczepą z niewiadomych przyczyn nie wyhamowała. Uderzyła z ogromną siłą w tył BMW. Ten z kolei staranował Toyotę Yaris i wepchnął pod stojącego przed nią tira. W wypadku ciężko ranne zostały trzy osoby, a 2,5 letnia Amelii zmarła w szpitalu.
Po trwającym siedem miesięcy śledztwie prokuratura postawiła 45-letniemu kierowcy Iveco zarzuty. Mieszkańcowi Wrześni grozi do 8 lat więzienia za sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
W pierwszy dzień wiosny na rondzie Toruńskim doszło do tragedii. W pędzącym Alejami Jana Pawła II, ciężarowym Iveco zawiodły hamulce. Dwa samochody osobowe czekające przed skrzyżowaniem na zmianę świateł zostały zakleszczone pomiędzy dwoma ciężarówkami. Przez ponad 40 minut akcje wydobywania pasażerów z wraków samochodów prowadzili strażacy ze Szkoły Podoficerskiej PSP. Ciężarówka z przyczepą z niewiadomych przyczyn nie wyhamowała. Uderzyła z ogromną siłą w tył BMW. Ten z kolei staranował Toyotę Yaris i wepchnął pod stojącego przed nią tira. W wypadku ciężko ranne zostały trzy osoby, a 2,5 letnia Amelii zmarła w szpitalu.
Po trwającym siedem miesięcy śledztwie prokuratura postawiła 45-letniemu kierowcy Iveco zarzuty. Mieszkańcowi Wrześni grozi do 8 lat więzienia za sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.






