Niestety wczorajszy "dzień wiosny" skończył się dla niektórych przykrymi doświadczeniami. Przyłapani przez policjantów "wagarowicze" będą musieli tłumaczyć się ze swoich niechlubnych czynów.
Wczoraj (21.03.) zgodnie z tradycją obchodziliśmy pierwszy dzień wiosny. Wielu uczniów postanowiło wtedy właśnie urządzić sobie tzw. "dzień wagarowicza". W związku z tym pojawiła się w Bydgoszczy zwiększona ilości patroli. Niestety policyjne apele o zachowaniu zdrowego rozsądku w ten dzień nie dotarły do wszystkich. Mundurowi interweniowali m.in. na ul. Hipicznej gdzie zatrzymali trzech 16-latków będących pod wpływem alkoholu. Na ul. Unii Lubelskiej również przyłapali trzech nieletnich "wagarowiczów", którzy też postanowili uczcić ten dzień popijając alkohol. Kolejnym złym przykładem może być zachowanie 16-latki. Dziewczyna z uwagi na duże upojenie alkoholowe została przewieziona do szpitala. Te i wszystkie inne przypadki, które ujawnili policjanci znajdą swój finał w sądzie rodzinnym. Nieletni zostali przekazani pod opiekę rodzicom i pedagogom szkolnym. Na szczęście podczas tych "wagarów" na terenie powiatu bydgoskiego nie doszło do żadnej tragedii.
Wczoraj (21.03.) zgodnie z tradycją obchodziliśmy pierwszy dzień wiosny. Wielu uczniów postanowiło wtedy właśnie urządzić sobie tzw. "dzień wagarowicza". W związku z tym pojawiła się w Bydgoszczy zwiększona ilości patroli. Niestety policyjne apele o zachowaniu zdrowego rozsądku w ten dzień nie dotarły do wszystkich. Mundurowi interweniowali m.in. na ul. Hipicznej gdzie zatrzymali trzech 16-latków będących pod wpływem alkoholu. Na ul. Unii Lubelskiej również przyłapali trzech nieletnich "wagarowiczów", którzy też postanowili uczcić ten dzień popijając alkohol. Kolejnym złym przykładem może być zachowanie 16-latki. Dziewczyna z uwagi na duże upojenie alkoholowe została przewieziona do szpitala. Te i wszystkie inne przypadki, które ujawnili policjanci znajdą swój finał w sądzie rodzinnym. Nieletni zostali przekazani pod opiekę rodzicom i pedagogom szkolnym. Na szczęście podczas tych "wagarów" na terenie powiatu bydgoskiego nie doszło do żadnej tragedii.



