29. Październik 2012

RSS Facebook Twitter   

Pewne jest tylko, że nie żyje mężczyzna
1 komentarzy Napisz komentarzFilmGaleriaDrukujPoleć ten artykuł
Niedziela, 15. Styczeń 2012 19:26    autor: Radosław Sałaciński    kategoria: Na sygnale
Bydgoszcz
Do rodzinnej tragedii doszło minionej nocy w jednym z domów w Starym Fordonie.
Do rodzinnej tragedii doszło minionej nocy w jednym z domów w Starym Fordonie.
- W czasie rodzinnej imprezy z piątku na sobotę zabrakło alkoholu. Głowa rodziny, około 40-letni mężczyzna wraz córką udał się sklepu monopolowego przy ulicy Styki. Po pewnym czasie mężczyzna wrócił do domu. Krótko po tym opuścił ponownie mieszkanie. Przypuszczalnie zasłabł na klatce schodowej. Policję o znalezionych zwłokach powiadomiła rodzina denata. Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon. Wstępne dochodzenie wyklucza możliwość udziału osób trzecichinformuje sierżant sztabowy Piotr Dudziak z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Stary Fordon aż huczy od plotek.
- Słyszałem, że po zakupieniu butelki wódki mężczyzna wyszedł ze sklepu. W jego pobliżu doszło do szarpaniny z nieustalonymi osobnikami. Po powrocie do domu pokłócił się z żoną. Potem wypił duszkiem całą butelkę wódki. Następnie wyszedł z mieszkania. Prawdopodobnie zasłabł na klatce schodowej – mówi jeden ze znajomych denata.
- Znałem tego człowieka. Mieszkał na początku Altanowej. Czterdziestoparolatek, ojciec czwórki dzieci. Moim zdaniem nie nadużywał alkoholu. Ciężko pracował na utrzymanie rodziny. Słyszałem, że doszło do bójki koło sklepu monopolowego przy ulicy Styki. Podobno pobicie było przyczyną śmierci, ale może to tylko plotka. Szkoda chłopa. Więcej nic nie chcę mówić na ten temat – kończy swoją wypowiedź mieszkaniec ulicy Pielęgniarskiej.
 
Przeczytano ten artykuł 1161 razy
 
 
Komentarze
lolek Środa, 25. Styczeń 2012 15:48
lolekpewnie go ktośpobił niesądze żeby było inaczej ...ojsciec tylu dzieci nienadużywał alkoholu
 
 

Udostępnij ten artykuł
Add to Google Buzz Add to FaceBook






Napisz komentarz
<< Dwie ofiary pożaru Uciekał po balkonach >>  
Realizzazione CMS