czwartek, 10 lutego 2011 15:30
Po raz kolejny rabuś napadł na Agencję PKO na ulicy Przyjaznej. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Bandyci przychodzą jak po swoje. Po raz kolejny do punktu bankowego wpadł mężczyzna uzbrojony w podobny do broni przedmiot i zażądał wydania mu pieniędzy. Bezbronna kasjerka oddała wszystko co miała w kasie. Napastnik bez problemu opuścił punkt i oddalił się w nieznanym kierunku. Policja ustala szczegóły napadu i rysopis przestępcy.
Tekst
Agata Gryska
Zdjęcia
Radosław Sałacińśki

To były targi elegancji, kunsztu i dobrego smaku. Proste rozwiązanie jak spełnić marzenia przyszłej panny młodej.
Dodaj tą stronę do swojego profilu...
Dodaj komentarz