poniedziałek, 07 lutego 2011 22:00
Wrzawa wokół budowy spalarni odpadów nie cichnie. Mogłoby się wydawać, że samorządowcy są po tej samej stronie co mieszkańcy.

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, jak nasi bydgoscy radni są zgodni co do tego, że pomysł ze spalarnią trzeba jeszcze przemyśleć i przedyskutować. Mówiło się o tym, że nie potrzebna, że za duża, że za droga, że za blisko miasta. Nawet sam prezydent był zdania, że trzeba się w tej sprawie spotkać i omówić jeszcze ten problem. Głosy zniechęcenia w stosunku do spalarni naszych włodarzy doszły aż do uszu samego ministra.
Ten zaniepokojony postawą naszych samorządowców wystosował list, w którym pyta o powody jakichkolwiek wątpliwości i prosi wyjaśnienie powstałych niejasności. Żeby mieć pewność, że trzyma rękę na pulsie wysłał do Bydgoszczy swojego audytora. Taki zimny prysznic i to z samej góry zmobilizował prezydentów Bydgoszczy i Torunia do napisania wspólnego listu do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. A w nim zapewniają, że oczywiście budowa Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych dla Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Metropolitalnego jest naszym wspólnym priorytetem. Nikt nie śmie podnosić ręki na projekt, a ewentualne niewielkie wątpliwości są wynikiem swobodnych rozmówi i pewnych obaw o powodzenie całej inwestycji. W liście możemy przeczytać, że podpisujemy odpowiednie dokumenty, ze wszystkim się zgadzamy, organizujemy przetargi, kupujemy grunty i wykazujemy „(…)niezmienną wolę Bydgoszczy i Torunia do realizacji Projektu pn. „Budowa Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych dla Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Metropolitalnego”. Jednocześnie w imieniu Miast Bydgoszczy i Torunia potwierdzamy, że przedmiotowy Projekt będzie realizowany zgodnie z treścią wniosku o dofinansowanie, złożonego przez beneficjenta Projektu Spółkę ProNatura.(…)”
Oczywiście nasi przedstawiciele przedstawią audytorowi nasze obawy i wątpliwości, jednocześnie wierząc, że da się je łatwo rozwiać. Trzeba przecież patrzeć na pozytywne aspekty realizacji tak ogromnych przedsięwzięć w naszym regionie. A ponad tysiąc głosów sprzeciwu mieszkańców? Obawy ekologów? Mała odległość od zabudowy mieszkalnej?
Tekst
Agata Gryska
Zdjęcia
Spalarnia we Francji, Internet
Dodaj tą stronę do swojego profilu...
Dodaj komentarz
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.