Policjanci z Komendy Miejskiej w Bydgoszczy doprowadzili do sądu zatrzymanego 30-latka. Prokurator zadecydował o aresztowaniu mężczyzny na dwa miesiące. Za kradzież samochodu grozi mu do 10 lat więzienia.
- Do zdarzenia doszło w miejscowości Niemcz. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży BMW wartego ponad 200 000 złotych. Do ustalenia i zatrzymania sprawcy przystąpili bydgoscy kryminalni z komendy miejskiej i funkcjonariusze KW Policji. Ich wspólne działania doprowadziły do zatrzymania na terenie Malborka 30-letniego mężczyzny jadącego skradzionym samochodem. Młody człowiek został przewieziony do Bydgoszczy i umieszczony w policyjnym areszcie. Kryminalni przedstawili mu zarzut kradzieży pojazdu. Podejrzany za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do kilku lat więzienia – informuje nadkom. Maciej Daszkiewicz z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.
- Do zdarzenia doszło w miejscowości Niemcz. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży BMW wartego ponad 200 000 złotych. Do ustalenia i zatrzymania sprawcy przystąpili bydgoscy kryminalni z komendy miejskiej i funkcjonariusze KW Policji. Ich wspólne działania doprowadziły do zatrzymania na terenie Malborka 30-letniego mężczyzny jadącego skradzionym samochodem. Młody człowiek został przewieziony do Bydgoszczy i umieszczony w policyjnym areszcie. Kryminalni przedstawili mu zarzut kradzieży pojazdu. Podejrzany za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do kilku lat więzienia – informuje nadkom. Maciej Daszkiewicz z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.





