Marginalizowanie Bydgoszczy względem mniejszych miast w województwie oraz przekłamywanie liczby osób, biorących udział w manifestacjach w Bydgoszczy to główne zarzuty organizatorów manifestacji przeciw ratyfikacji ACTA w naszym mieście.
- Ostatnia z mocno rażących nas spraw dotyczy bezpośrednio TVP Bydgoszcz. Niedługo po manifestacji w swoim lokalnym programie informacyjnym pokazano ludzi na manifestacji skaczących do okrzyku „Kto nie skacze ten za Tuskiem”. Wycięto jednak dźwięk, a miła Pani Redaktor poinformowała widzów, że skaczemy z radości! To jawne kłamstwo i kpina z obywateli! Na coś takiego na pewno nie pozwolimy!
W związku z powyższym nabraliśmy wiele wątpliwości co do bezstronności mediów. Oczywiście faks ten kierujemy do całej listy mediów jaką posiadamy, mimo że wspomniane sprawy nie dotyczą wszystkich. Na ewentualnych kolejnych manifestacjach będziemy zwracać dużą uwagę na obiektywizm mediów i stosowanie zasad etyki, nie tylko tej dziennikarskiej. Ostatecznie media stronnicze, prorządowe i zakłamane będą izolowane od organizowanych przez nas manifestacji, a uczestnicy będą wzywani do nierozmawiania z nimi. Nie zgadzamy się na prorządową propagandę… Co tyczy się bezpośrednio TVP Bydgoszcz – żądamy przedstawienia stanu faktycznego i przeprosin w tym samym programie informacyjnym, o tej samej porze - jest to jedyna szansa na uratowanie Państwa renomy i honoru. Wyrażam nadzieję, że każde z mediów weźmie powyższe informacje do siebie, a media postępujące nieodpowiednio zmienią swoje zachowanie na nieuwłaczające godności dziennikarza - pisze w liscie do mediów Mateusz Nesterok (organizator manifestacji przeciw ACTA w Bydgoszczy)
- Ostatnia z mocno rażących nas spraw dotyczy bezpośrednio TVP Bydgoszcz. Niedługo po manifestacji w swoim lokalnym programie informacyjnym pokazano ludzi na manifestacji skaczących do okrzyku „Kto nie skacze ten za Tuskiem”. Wycięto jednak dźwięk, a miła Pani Redaktor poinformowała widzów, że skaczemy z radości! To jawne kłamstwo i kpina z obywateli! Na coś takiego na pewno nie pozwolimy!
W związku z powyższym nabraliśmy wiele wątpliwości co do bezstronności mediów. Oczywiście faks ten kierujemy do całej listy mediów jaką posiadamy, mimo że wspomniane sprawy nie dotyczą wszystkich. Na ewentualnych kolejnych manifestacjach będziemy zwracać dużą uwagę na obiektywizm mediów i stosowanie zasad etyki, nie tylko tej dziennikarskiej. Ostatecznie media stronnicze, prorządowe i zakłamane będą izolowane od organizowanych przez nas manifestacji, a uczestnicy będą wzywani do nierozmawiania z nimi. Nie zgadzamy się na prorządową propagandę… Co tyczy się bezpośrednio TVP Bydgoszcz – żądamy przedstawienia stanu faktycznego i przeprosin w tym samym programie informacyjnym, o tej samej porze - jest to jedyna szansa na uratowanie Państwa renomy i honoru. Wyrażam nadzieję, że każde z mediów weźmie powyższe informacje do siebie, a media postępujące nieodpowiednio zmienią swoje zachowanie na nieuwłaczające godności dziennikarza - pisze w liscie do mediów Mateusz Nesterok (organizator manifestacji przeciw ACTA w Bydgoszczy)




