Na zaproszenie posła PiS , Kosmy Złotowskiego gościł w Bydgoszczy Antoni Macierewicz.
Do Bydgoszczy zawitał poseł Antoni Macierewicz, przewodniczącym Parlamentarnej Komisji do spraw wyjaśnienia Tragedii Smoleńskiej. Na spotkanie z politykiem przyszło do sali bydgoskiego Domu Techniki NOT setki Bydgoszczan. Mała salka pękała dosłownie w szwach. Sympatycy PiS-u spragnieni prawdy o współczesnej Polsce słuchali posła siedząc nawet na schodach w pobliżu kawiarni.
Jak było do przewidzenia, mówca swoje prawie godzinne wystąpienie poświęcił głównie sprawie wyjaśnienia katastrofy w Smoleńsku. Aktualne sprawy kraju nie były poruszane. O Bydgoszczy padło tylko jedno zdanie. Antoni Macierewicz wypomniał bydgoszczanom, że z naszego okręgu został wybrany Radosław Sikorski. Minister Spraw Zagranicznych jest obwiniany o złą politykę zagraniczną, o oddanie naszego kraju w ręce niemieckiej jurysdykcji. A ponadto podejrzana jest jego szczegółowa wiedze na temat okoliczności tragedii smoleńskiej, już na pół godziny po zdarzeniu. Macierewicz twierdził, że minister z pewnością czerpie swoją wiedzę od Tomasza Turowskiego, komunistycznego agenta, który został oddelegowany do Moskwy i odpowiadał za przygotowanie wizyty na miejscu. Wiele jego wypowiedzi było nagradzanych gromkimi oklaskami.
Do Bydgoszczy zawitał poseł Antoni Macierewicz, przewodniczącym Parlamentarnej Komisji do spraw wyjaśnienia Tragedii Smoleńskiej. Na spotkanie z politykiem przyszło do sali bydgoskiego Domu Techniki NOT setki Bydgoszczan. Mała salka pękała dosłownie w szwach. Sympatycy PiS-u spragnieni prawdy o współczesnej Polsce słuchali posła siedząc nawet na schodach w pobliżu kawiarni.
Jak było do przewidzenia, mówca swoje prawie godzinne wystąpienie poświęcił głównie sprawie wyjaśnienia katastrofy w Smoleńsku. Aktualne sprawy kraju nie były poruszane. O Bydgoszczy padło tylko jedno zdanie. Antoni Macierewicz wypomniał bydgoszczanom, że z naszego okręgu został wybrany Radosław Sikorski. Minister Spraw Zagranicznych jest obwiniany o złą politykę zagraniczną, o oddanie naszego kraju w ręce niemieckiej jurysdykcji. A ponadto podejrzana jest jego szczegółowa wiedze na temat okoliczności tragedii smoleńskiej, już na pół godziny po zdarzeniu. Macierewicz twierdził, że minister z pewnością czerpie swoją wiedzę od Tomasza Turowskiego, komunistycznego agenta, który został oddelegowany do Moskwy i odpowiadał za przygotowanie wizyty na miejscu. Wiele jego wypowiedzi było nagradzanych gromkimi oklaskami.




