W 2014 roku odbędą się Mistrzostwa Świata w siatkówce mężczyzn. Polski Związek Piłki Siatkowej zaproponował Bydgoszczy organizację części mistrzostw. Koszt partycypowania w tak niecodziennym przedsięwzięciu miał wynieść 8 mln złotych. W zamian za to dwie pierwsze rundy rozgrywek z udziałem naszych rodaków miały się odbywać pod bydgoskim dachem. Niestety od pierwszych ustaleń minął rok, a w tym czasie zmieniły się przepisy. Miasto, które chce gościć nasza reprezentację musi zapewnić 10 000 miejsc dla kibiców. "Łuczniczka" może pomieścić niestety tylko 7 tys.
- Bydgoszcz nadal jest jednak zainteresowana przyjęciem Mundialu, gdyż to duży splendor dla miasta - powiedział zastępca prezydenta Sebastian Chmara. - W środę spotkałem się z przedstawicielami agencji, która wspólnie z PZPS organizować będzie zawody. Prowadzimy negocjacje na temat przeprowadzenia w Bydgoszczy jednej z rund mistrzostw, ale za dużo niższą kwotę. Być może będzie to runda, po której poznamy finalistów. Oprócz mistrzostw negocjujemy przeprowadzenie innych imprez, promujących dyscyplinę, na przykład meczy międzypaństwowych siatkarek czy siatkarzy. Umówiliśmy się na kolejne spotkanie w Bydgoszczy. Być może wówczas będę mógł przekazać więcej szczegółów.
- Bydgoszcz nadal jest jednak zainteresowana przyjęciem Mundialu, gdyż to duży splendor dla miasta - powiedział zastępca prezydenta Sebastian Chmara. - W środę spotkałem się z przedstawicielami agencji, która wspólnie z PZPS organizować będzie zawody. Prowadzimy negocjacje na temat przeprowadzenia w Bydgoszczy jednej z rund mistrzostw, ale za dużo niższą kwotę. Być może będzie to runda, po której poznamy finalistów. Oprócz mistrzostw negocjujemy przeprowadzenie innych imprez, promujących dyscyplinę, na przykład meczy międzypaństwowych siatkarek czy siatkarzy. Umówiliśmy się na kolejne spotkanie w Bydgoszczy. Być może wówczas będę mógł przekazać więcej szczegółów.





