03. Sierpień 2012

RSS Facebook Twitter   

Poniedziałek, 16. Lipiec 2012 20:07

Letni Piknik Seniorów

Redaktor:  Miłosz Sałaciński
Letni Piknik Seniorów
Na tarasie i w komnatach Nowego Pałacu w Ostromecku odbył się w niedzielę „Letni Piknik Seniorów”.
W Pałacu w Ostromecku spotkały się wszystkich grupy społeczne. Bez względu na wiek bawiono się wspólnie przy popularnych melodiach. W imprezie pod nazwą „Letni Piknik nie tylko dla Seniorów” spotkali się przedstawiciele środowisk senioralnych z całej Bydgoszczy.

- Imprezę rozpoczął występ brawurowo grającego na akordeonie Marka Czarnowskiego. Stare przeboje śpiewali chóralnie słuchacze licznie zebrani na pałacowym tarasie. Zmienna pogoda zmusiła nas do przeniesienia się do pałacowej „Złotej Komnaty”. Tu „młodzież wcześniej urodzona”, jak mówią o sobie seniorzy kontynuowała zabawę na całego. Były więc zabawy w kółeczku i indywidualne popisy taneczne. Najliczniejsza grupę stanowili słuchacze Bydgoskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Podopieczni Zenobii i Ireneusza Frelichowskich zaprezentowali twórczy dorobek seniorów. Gromkimi brawami nagrodzono występy chórów działających przy BUTW, żeńskiego „Stokrotka” i mieszanego „Niespodzianka”. Projekt mający na celu integrację wszystkich grup wiekowych zamierzamy prowadzić cyklicznie – informuje organizatorka pikniku, Hanna Parucka z MCK.

- Uwielbiam wycieczki rowerowe. W niedzielę wybrałem się z kolegami wycieczkę do Dąbrowy Chełmińskiej. Do miasteczka dotarliśmy pociągiem. Stamtąd rowerami pojechaliśmy do Ostromecka na piknik dla seniorów. Była to świetna okazja do wspólnego pośpiewania i potańczenia z innymi rówieśnikami. Szkoda, że pogoda nie dopisała i zabawę musieliśmy kontynuować pod dachem- relacjonuje Andrzej Bohatyrewicz z Kazimierzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

- Na piknik wybrałem się z żoną Barbarą i Anią, naszą wspólna koleżanką. Impreza była świetnie przygotowana. Na gości oczekiwały na pałacowym tarasie pięknie przystrojone stoliki. Była również możliwość nieograniczonej degustacji owoców, kawy i herbaty. Niestety kapryśna pogoda pokrzyżowała ambitne plany zabawy na świeżym powietrzu. Ledwo akordeonista zaczął rozbawiać towarzystwo i już trzeba było uciekać przed ulewnym deszczem. Zabraliśmy pięknie przystrojone kosze i schowaliśmy się w pałacowych komnatach - opowiada Tadeusz Kochański.

- Jak zwykle całe towarzystwo rozruszali słuchacze naszego UTW. Choć stanowiliśmy stosunkowo nieliczną grupę, to właśnie my inicjowaliśmy chóralne śpiewy i wspólne tańce. Impreza nieco straciła na atrakcyjności po przeniesieniu do Złotej Komnaty”. Niemniej już po chwili wszyscy ponownie bawili się przy dźwiękach akordeonu. Tańczyliśmy również przy piosenkach wykonywanych przez chórywspomina rozbawiona Anna Jarocińska.

Galeria zdjęć

  • Click to open image!
  • Click to open image!
  • Click to open image!
  • Click to open image!
  •