Kilka minut po godzinie 8 na ulicy Zygmunta Augusta doszło do bardzo groźnego wypadku. W szynę transportowaną przez koparkę uderzył rozpędzony Seat Leon. Jeden z pracowników firmy Spawtor zabezpieczający szynę dał znak kierowcom do zatrzymania się. Wtedy kierujący czarnym samochodem podjął próbę wyminięcia wyjeżdżającej koparki. Operator specjalistycznej maszyny widząc zachowanie kierowcy rozpoczął podnoszenie stalowego elementu do góry. Niestety Seat uderzył z dużym impetem w szynę zatrzymując sie kilka metrów dalej. Uderzony stalowy element ranił jednego z pracowników oraz "rozpruł" dach samochodu osobowego raniąc kierowcę. Pracownicy pracujący przy budowie pętli tramwajowej jako pierwsi udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym. Kierowcę czarnego pojazdu musieli ewakuować strażacy. Mężczyzna z poważnym urazem czaszki został przetransportowany do szpitala gdzie walczy o życie. Drugi poszkodowany również został zabrany do szpitala z urazem kończyny dolnej. O dużej prędkości z jaką poruszał się czarny pojazd może świadczyć położenie drążka zmiany biegów znajdującego się na „piatce”. Policja prowadzi dochodzenie wyjaśniające przyczyny tego wypadku.






