wtorek, 09 listopada 2010 00:00
W ogólnopolskich mediach zawrzało po tym jak kandydat do Rady Miasta z fordońskiego okręgu wyborczego, Maciej Zegarski zamieścił swoje zdjęcia z Afganistanu na popularnym portalu społecznościowym. Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie fioletowe stringi naciągnięte na hełm chroniący głowę Zegarskiego.
Maciej Zegarski ma 28 lat, pochodzi z Bydgoszczy. Ukończył politologię na UKW. Od 2006 roku był asystentem Marszałka Województwa, Włodzisława Gizińskiego. Wkrótce po tym jak związał swoją karierę z polityką został współpracownikiem senatora Zbigniewa Pawłowicza, a następnie asystentem ministra Radosława Sikorskiego. W tych wyborach pełni funkcję szefa Sztabu Wyborczego kandydata na prezydenta Bydgoszczy z ramienia PO Rafała Bruskiego.
Maciej Zegarski już dwa lata temu niechlubnie zasłynął z publikacji swoich kontrowersyjnych zdjęć w Internecie. Wtedy na portalu zrzeszającym osoby uczęszczające do jednej szkoły, zamieścił fotografię, na której jest odziany w koszulkę z rysunkiem liścia marihuany. Wówczas twierdził, że nie widzi w tym nic złego, ale skoro opinia publiczna jest aż tak oburzona może to zdjąć. Nie dopowiedział jednak, czy bluzkę, czy zdjęcie. Tym razem zrobiło się głośno z powodu niesmacznych zdjęć Zegarskiego z pobytu w Afganistanie. Ubrany w odzież maskującą postanowił ożywić nieco swój monotonny kolorystycznie strój fioletowymi majtkami typu stringi, zakładając je na hełm. Zbulwersowani takim zachowaniem internauci donieśli o tym mediom. Tym razem kandydat na radnego poszedł szybko po rozum do głowy, usunął zdjęcia i gorąco przeprosił za swoje niestosowne zachowanie. O zaistniałej sytuacji powiedział, że - Na pewno nie powinna mieć miejsca. Jest mi przykro i głupio. Przepraszam zwłaszcza rodziny żołnierzy - wyznaje.
Maciej Zegarski w 2009 roku ukończył w Warszawie studia podyplomowe w Wyższej Szkole Handlowej z zakresu public relations. Czy to możliwe, żeby w ciągu dwóch lat przydarzyły mu się dwie identyczne wpadki? Czyżby przyszły radny wyszedł z założenia, że nie ważne co mówią, ważne by mówili? Po raz kolejny ostatecznym testem będą nadchodzące wybory.
| « poprzednia | następna » |
|---|
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.