sobota, 19 lutego 2011 15:00
Zdaniem radnego Lecha Zagłoby-Zyglera Bydgoskie Centrum Informacji przekazuje mylne informacje, posiada nieaktualną bazę danych i dysponuje za małą ilością materiałów promocyjnych.
Na ostatnim posiedzeniu Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki poddano miażdżącej krytyce funkcjonowanie Bydgoskiego Centrum Informacji. Od stycznia ubiegłego roku placówką kieruje Ewa Słowińska. W grudniu ubiegłego roku centrum zmieniło siedzibę i obecnie funkcjonuje przy ul. Batorego 2.
- Na materiałach promocyjnych, ulotkach i mapkach oraz na stronie internetowej funkcjonuje stary adres przy ulicy Grodzkiej. Takie niedopatrzenia w lokalizacji placówki, która ma w swojej nazwie słowo ”informacja” wymaga natychmiastowego uzdrowienia. W informatorze podane są błędne godziny urzędowania Centrum oraz zamieszczona jest niekompletna lista bydgoskich hoteli. Bardzo mało informacji przetłumaczonych jest na język angielski. Należy również rozpatrzyć oddzielenie BCI od Biura Kongresowego. W sklepiku nie można kupić bydgoskich dukatów, flagi z herbem miasta, widokówek czy albumów. Od władz miasta będę oczekiwał radykalnych zmian personalnych i organizacyjnych – informuje przewodniczący Komisji Kultury RM, Lech Zagłoba-Zygler.
Oprócz urzędników związanych z wydziałem promocji nad poprawą tej branży mają pracować członkowie Bydgoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. BYLOT działa w Bydgoszczy od 2006 roku. Poprzednia siedziba organizacji mieściła się w jednym ze spichrzów przy ulicy Grodzkiej. Obecnie znajduje się na terenie kampusu WSG.
Tekst
Miłosz Sałacińśki
Zdjęcia
Radosław Sałacińśki
kapec_prywatyzacja
Dodaj tą stronę do swojego profilu...
Dodaj komentarz
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.