03. Listopad 2012

RSS Facebook Twitter   

Czas na zmiany
0 komentarzy Napisz komentarzFilmGaleriaDrukujPoleć ten artykuł
Czwartek, 09. Grudzień 2010 19:23    autor: Agata Sałacińska    kategoria: Polityka
Bydgoszcz
W przyszłym tygodniu w fotelu prezydenta Bydgoszczy zasiądzie Rafał Bruski. A wokół niego nowi pracownicy.
W przyszłym tygodniu w fotelu prezydenta Bydgoszczy zasiądzie Rafał Bruski. A wokół niego nowi pracownicy.

Po wyborze na to stanowisko Bruski zapowiedział, że zmian nie muszą się obawiać szeregowi pracownicy urzędu. Sprawa nieco inaczej przedstawia się, jeśli chodzi o osoby pełniące dotychczas w naszym mieście ważne funkcje. Większość szefów wydziałów i podległych miastu spółek będzie się musiała pożegnać z ciepłymi posadkami. Dotyczy to w szczególności osób które zaangażowały się w kampanię wyborczą Konstantego Dombrowicza. Jest pewne że w pierwszej kolejności odejdą ze stanowisk zastępcy prezydenta: Lucyna Kojder-Szweda, Bolesław Grygorewicz, Wojciech Nowacki i Maciej Grześkowiak. Z podległych miastu spółek może spodziewać się zwolnienia prezesa Administracji Domów Miejskich, Nikodema Łady. Kolejnymi zwolnionymi urzędnikami mogą być obecny prezes LPKiW Jacek Habant oraz jego poprzednik pełniący funkcje dyrektora generalnego, Józef Rogacki. Zachowania swoich posad nie mogą być również pewni prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, Edwin Warczak oraz szefowa Bydgoskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, Magdalena Kwiatkowska. Zagrożeni zwolnieniami są poza tym kierujący Bydgoskim Parkiem Przemysłowym Ryszard Chodyna , rzecznik ZDMiKP Krzysztof Kosiedowski i Zbigniew Pałka, dyrektor wydziału Ochrony Środowiska UM.

Beatę Kokoszczyńską na stanowisku rzecznika prasowego prawdopodobnie zastąpi Piotr Kurek, obecny rzecznik wojewody. Z najbliższego otocznia byłego prezydenta będą musieli prawdopodobnie odejść Dawid Gulczyński, szefowa jego kancelarii Wioletta Schreiber i Jerzy Woźniak, jej zastępca. Sekretarz miasta Jan Stranz również nie będzie mile widziany w nowej ekipie, podobnie jak Marian Sajna, który planuje przejście na emeryturę. Prawie pewne jest odwołanie dyrektora Jana Siudy i jego zastępcy Janusza Smiegielskiego z Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Kto przyjdzie na ich miejsce? To się dopiero okaże.
 
Przeczytano ten artykuł 560 razy
 
 
Komentarze
 
 

Udostępnij ten artykuł
Add to Google Buzz Add to FaceBook






Napisz komentarz
<< Nowe rozdanie Bruski prezydentem >>  
Realizzazione CMS