Rafał Bruski został dziś zaprzysiężony na prezydenta Bydgoszczy. Na pytania o plany na przyszłość udzielał enigmatycznych odpowiedzi.
Były kwiaty, uśmiechy, słowa poparcia i podawanie rąk i to ze wszystkich stron, nawet opozycji. Pierwszy dzień pracy nowego prezydenta upłynął w miłej, wręcz braterskiej atmosferze. Prezydent elekt otrzymał oficjalne potwierdzenie z Miejskiej Komisji Wyborczej o swojej wygranej. Po krótkich przemówieniu Romana Jasiakiewicza, przewodniczącego Rady Miejskiej został zaprzysiężony i oficjalnie został prezydentem Bydgoszczy. W swoim przemówieniu podkreślał, że wie jaki honor i odpowiedzialność ciąży na nim. Nie przedstawił jednak, żadnych konkretnych planów na przyszłość miasta. Powiedział, że nie chce składać obietnic, póki nie zapozna się dokładnie z kondycją finansową Bydgoszczy. Na koniec przemówienia podziękował swojemu poprzednikowi Konstantemu Dombrowiczowi za osiem lat pracy na rzecz miasta. Wszyscy czołowi członkowie partii zasiadających w radzie miasta pogratulowali nowemu prezydentowi i złożyli życzenia owocnej współpracy. Piotr Król z PiS-u użył nawet metafory, iż ma nadzieję, że Rafał Bruski poprowadzi statek Bydgoszczy na otwarte morze dobrobytu, wręczając mu przy tym książkę o historii żaglowców.
Rafał Bruski przedstawił również trzech z czterech swoich zastępców. Nowymi wiece prezydentami zostali Sebastian Chmara, Eryk Kosiński i Jan Szopiński. Odpowiedzialnym za miejskie inwestycje został doktor habilitowany, profesor UAM z Poznania, Eryk Kosiński. W swojej dotychczasowej karierze był między innymi prezesem Agencji Mienia Wojskowego oraz wykładowcą na wydziale prawa i administracji. Posiada również kancelarię adwokacką, która specjalizuje się w prawie gospodarczym, transportowym oraz ochrony konkurencji.
Drugim zastępcą odpowiedzialnym za sport został były lekkoatleta, halowy mistrz świata w siedmioboju , Sebastian Chmara. Do chwili obecnej pełnił funkcję prezesa CWZS Zawisza i był jednocześnie komentatorem sportowym. Klub za jego kadencji zdobył wiele medali w sportach młodzieżowych.
Jan Szopiński został wytypowany na to stanowisko przez władze SLD. Będzie zajmować się miejską oświatą. W minionych latach był wicemarszałkiem sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Przez ostatnią kadencję piastował funkcję radnego wojewódzkiego. Dotychczas nie jest znane nazwisko czwartego zastępcy. Kandydatura szefa MWiK, Stanisława Drzewieckiego, po ostatnich zamieszeniach związanych z podwyżką cen wody jest mało prawdopodobna. Wszystko wskazuje na to, że pełnomocnikiem prezydenta odpowiedzialnym za miejska kulturę zostanie Marzena Matowska, dotychczasowa szefowa Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sztuki.
Po oficjalnych uroczystościach i symbolicznym objęciu prezydenckiego fotela Rafał Bruski spotkał się z dziennikarzami. Nadal nie zdradził żadnych planów na przyszłość naszego miasta. Nieznane są losy dużych imprez kulturalnych i sportowych. Prezydent wyraził pogląd, że nie ma sensu ich organizować, jeśli będą się odbywać przy pustych trybunach. Roman Jasiakiewicz zapewniał, że już wkrótce na Stadionie Miejskim zawiśnie napis „Zawisza”, nie wiadomo tylko jeszcze jak sformowany. Obaj potwierdzili, że z podwyżką cen wody niestety nie da się już nic zrobić. Dość nowatorskim, jak na bydgoski region rozwiązaniem, będzie współfinansowanie inwestycji miejskich z pieniędzy prywatnych przedsiębiorców. Rafał Bruski zapewnił, że takie rozwiązanie sprawdziło się świetnie w przypadku Sopotu. Po czym dodał szybko, że jeśli będzie to przeprowadzane w transparentny sposób, to będzie można uniknąć podejrzeń o korupcję. Z pierwszych wystąpień nowego prezydenta można odnieść wrażenie, że miasto czeka zaciskanie pasa. Może zabraknąć funduszy na organizację dużych imprez sportowych i kulturalnych, dzięki którym o naszym mieście zrobiło się w Polsce głośno.
Były kwiaty, uśmiechy, słowa poparcia i podawanie rąk i to ze wszystkich stron, nawet opozycji. Pierwszy dzień pracy nowego prezydenta upłynął w miłej, wręcz braterskiej atmosferze. Prezydent elekt otrzymał oficjalne potwierdzenie z Miejskiej Komisji Wyborczej o swojej wygranej. Po krótkich przemówieniu Romana Jasiakiewicza, przewodniczącego Rady Miejskiej został zaprzysiężony i oficjalnie został prezydentem Bydgoszczy. W swoim przemówieniu podkreślał, że wie jaki honor i odpowiedzialność ciąży na nim. Nie przedstawił jednak, żadnych konkretnych planów na przyszłość miasta. Powiedział, że nie chce składać obietnic, póki nie zapozna się dokładnie z kondycją finansową Bydgoszczy. Na koniec przemówienia podziękował swojemu poprzednikowi Konstantemu Dombrowiczowi za osiem lat pracy na rzecz miasta. Wszyscy czołowi członkowie partii zasiadających w radzie miasta pogratulowali nowemu prezydentowi i złożyli życzenia owocnej współpracy. Piotr Król z PiS-u użył nawet metafory, iż ma nadzieję, że Rafał Bruski poprowadzi statek Bydgoszczy na otwarte morze dobrobytu, wręczając mu przy tym książkę o historii żaglowców.
Rafał Bruski przedstawił również trzech z czterech swoich zastępców. Nowymi wiece prezydentami zostali Sebastian Chmara, Eryk Kosiński i Jan Szopiński. Odpowiedzialnym za miejskie inwestycje został doktor habilitowany, profesor UAM z Poznania, Eryk Kosiński. W swojej dotychczasowej karierze był między innymi prezesem Agencji Mienia Wojskowego oraz wykładowcą na wydziale prawa i administracji. Posiada również kancelarię adwokacką, która specjalizuje się w prawie gospodarczym, transportowym oraz ochrony konkurencji.
Drugim zastępcą odpowiedzialnym za sport został były lekkoatleta, halowy mistrz świata w siedmioboju , Sebastian Chmara. Do chwili obecnej pełnił funkcję prezesa CWZS Zawisza i był jednocześnie komentatorem sportowym. Klub za jego kadencji zdobył wiele medali w sportach młodzieżowych.
Jan Szopiński został wytypowany na to stanowisko przez władze SLD. Będzie zajmować się miejską oświatą. W minionych latach był wicemarszałkiem sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Przez ostatnią kadencję piastował funkcję radnego wojewódzkiego. Dotychczas nie jest znane nazwisko czwartego zastępcy. Kandydatura szefa MWiK, Stanisława Drzewieckiego, po ostatnich zamieszeniach związanych z podwyżką cen wody jest mało prawdopodobna. Wszystko wskazuje na to, że pełnomocnikiem prezydenta odpowiedzialnym za miejska kulturę zostanie Marzena Matowska, dotychczasowa szefowa Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sztuki.
Po oficjalnych uroczystościach i symbolicznym objęciu prezydenckiego fotela Rafał Bruski spotkał się z dziennikarzami. Nadal nie zdradził żadnych planów na przyszłość naszego miasta. Nieznane są losy dużych imprez kulturalnych i sportowych. Prezydent wyraził pogląd, że nie ma sensu ich organizować, jeśli będą się odbywać przy pustych trybunach. Roman Jasiakiewicz zapewniał, że już wkrótce na Stadionie Miejskim zawiśnie napis „Zawisza”, nie wiadomo tylko jeszcze jak sformowany. Obaj potwierdzili, że z podwyżką cen wody niestety nie da się już nic zrobić. Dość nowatorskim, jak na bydgoski region rozwiązaniem, będzie współfinansowanie inwestycji miejskich z pieniędzy prywatnych przedsiębiorców. Rafał Bruski zapewnił, że takie rozwiązanie sprawdziło się świetnie w przypadku Sopotu. Po czym dodał szybko, że jeśli będzie to przeprowadzane w transparentny sposób, to będzie można uniknąć podejrzeń o korupcję. Z pierwszych wystąpień nowego prezydenta można odnieść wrażenie, że miasto czeka zaciskanie pasa. Może zabraknąć funduszy na organizację dużych imprez sportowych i kulturalnych, dzięki którym o naszym mieście zrobiło się w Polsce głośno.





