Show summary Hide summary
Krzysztof Szczucki z ugrupowania Rozwój Plus ostrzega przed możliwością siłowego rozwiązania w Trybunale Konstytucyjnym i apeluje o polityczny kompromis. W rozmowie w RMF FM poseł skrytykował także projekt budżetu na 2027 rok i wyraził obawy dotyczące narastającego zadłużenia.
Wsparcie dla prezydenta i aktywność w social media
Redaktor Joanna Górska zwróciła uwagę, że poseł często publikuje w sieciach zdjęcia prezydenta Karola Nawrockiego. Górska zapytała wprost, czy to gest sympatii czy jedynie przyjaźni.
W wypadku w Jurkowie zginął ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów
Polska 2050: Śliz przedstawia strategię wobec Hołowni, uchylenia immunitetu i nadchodzących wyborów

Szczucki odpowiedział, że utrzymuje z prezydentem dobre relacje i go wspiera, choć zdarza mu się publicznie wyrażać inne opinie. Powiedział też, że udostępnianie materiałów o głowie państwa ma zwiększać zasięgi jego konta — to element strategii komunikacyjnej w mediach społecznościowych.
Krytyka projektu budżetu i obawy o dług
Poseł mocno skrytykował rządowy budżet na 2027 rok. Przywołał stanowisko Rady Fiskalnej, według którego w przyszłym roku relacja długu do PKB mogłaby sięgnąć progu 55 proc.

Szczucki podkreślił, że rząd kwestionuje wyliczenia Rady, ale dodał, że eksperci tej instytucji powinni być wiarygodnym źródłem ocen. Zaznaczył, że coraz więcej Polaków obawia się skutków deficytu i możliwego „scenariusza greckiego”.
W ostrych słowach oceniał też efekty wydatków publicznych: jego zdaniem nie widać wymiernych korzyści w obszarach takich jak służba zdrowia czy bezpieczeństwo. Wypowiedział się również na temat cen paliw, które — w jego ocenie — mocno obciążają gospodarstwa domowe.
Decyzja TSUE w sprawie Mercosur — krytyka rządu
Szczucki komentował także odrzucenie przez Trybunał Sprawiedliwości UE wniosku Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy z Mercosur. Przytoczył fragment uzasadnienia, że Polska nie wykazała dostatecznie ryzyka poważnej i nieodwracalnej szkody.
Poseł zwrócił uwagę, że główne negocjacje nad umową prowadzone były za rządów Prawa i Sprawiedliwości, a jego formacja starała się jak najdłużej opóźniać podpisanie porozumienia. Jednocześnie obarczył winą ministra rolnictwa, oceniając, że skarga do TSUE została źle przygotowana.
Ryzyko interwencji w Trybunale i propozycja odbudowy instytucji
Jako człowiek z wykształcenia prawnik, Szczucki wyraził obawy przed eskalacją napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ostrzegł, że pojawiają się nieformalne sygnały o możliwości użycia siły i wejścia policji do budynku — scenariusz, który nazwał „dramatyczną sytuacją”.
W ocenie polityka jedynym rozsądnym wyjściem jest polityczny kompromis. Zapowiedział, że jego ugrupowanie przygotowuje projekt resetu Trybunału.
Szczucki proponuje odbudowę instytucji na zasadach mających przywrócić jej autorytet. Jednym z pomysłów jest wybór sędziów większością kwalifikowaną, tj. trzech piątych w Sejmie, oraz tak zaplanowane kadencje, by wymiany składu odbywały się stopniowo. Jego zdaniem to zwiększyłoby niezależność i zapewniło, że Trybunał znów będzie działał ponad politycznymi podziałami.
Polityk wielokrotnie powtarzał, że bez porozumienia trudno będzie wygasić obecną konfliktozę dotyczącą sądownictwa konstytucyjnego. Zawarcie kompromisu — podsumował — jest jedynym realnym wyjściem z tej sytuacji.












