Tworzenie alertów RCB odbywa się w trzech etapach, tłumaczy wiceszef MSWiA

Show summary Hide summary

Alerty RCB trafiają głównie do mieszkańców wschodnich województw. Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz mówi, że komunikaty mają trzystopniową strukturę, a mimo ich częstotliwości nie planuje się wprowadzenia dodatkowych stanów nadzwyczajnych; jednocześnie do końca roku wszystkie punkty schronienia mają otrzymać nowe oznakowanie.

Jak działają alerty

Leśniakiewicz wyjaśnił w rozmowie w Radiu RMF24, że system alarmowy RCB jest zorganizowany w trzech stopniach. Każdy z etapów ma inny poziom rekomendowanych działań.

Telefon z alertem i ikona syreny ilustrująca trzy stopnie alarmu RCB
System alertów RCB działa w trzech stopniach, każdy z innymi zaleceniami.

Pierwszy alert wzywa do zachowania czujności. Drugi informuje o gotowości do ewentualnego schronienia się. Trzeci, sygnalizowany także syrenami, nakłania do zajęcia miejsca zapewniającego bezpieczeństwo.

Czy będą wprowadzone stany nadzwyczajne?

Na pytanie o możliwość ustanowienia wyjątkowych przepisów dla Podkarpacia i Lubelszczyzny wiceszef MSWiA odpowiedział, że takich planów nie ma. Powód? Stany nadzwyczajne regulowane są konstytucyjnie, więc ich wprowadzenie wymagałoby innych przesłanek.

Zbliżenie na niebieski trójkąt na pomarańczowym tle oznaczający punkt schronienia
Nowe oznakowanie punktów schronienia: niebieski trójkąt na pomarańczowym tle i zielona tabliczka.

Jednak — jak dodał Leśniakiewicz — wojewoda ma prawo utrzymać pewne gotowości służb, z którymi współpracuje w zarządzaniu kryzysowym. To oznacza zwiększoną czujność i możliwość szybszej reakcji na sytuacje lokalne.

Oznakowanie i dostępność punktów schronienia

Do końca roku każde miejsce przeznaczone jako punkt schronienia ma być oznaczone niebieskim trójkątem na pomarańczowym tle oraz zieloną tabliczką z napisem „punkt schronienia”. Resort planuje też wsparcie finansowe dla samorządów na informowanie mieszkańców o lokalizacji tych obiektów.

W rozmowie przypomniano rozróżnienie: w czasie pokoju funkcjonują punkty schronienia, a w czasie wojny — miejsca doraźnego schronienia, schrony i ukrycia. Według Leśniakiewicza wszystkie te obiekty będą musiały zostać udostępnione, gdy zajdzie taka potrzeba.

Ministerstwo rozważa też zmiany w ustawie o ochronie ludności. Możliwe jest wprowadzenie elementów odpowiedzialności lub obowiązku udostępniania obiektów, lecz jak zaznaczył wiceszef MSWiA, każda decyzja wymaga szczegółowych analiz i konsultacji z samorządami oraz zarządcami tych miejsc. Samorządy mogą już teraz korzystać z dostępnych środków, by przygotować broszury informacyjne dla mieszkańców.

Give your feedback

★★★★★

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment