Gdzie obecnie zatrudniony jest Dawid Kacprzyk? Padły słowa: musi ponieść karę

Show summary Hide summary

Postępowanie dotyczące wydarzeń w warszawskim Szpitalu Południowym jest w toku i — jak zapowiedział prezes Naczelnej Rady Lekarskiej — może zakończyć się w ciągu kilku miesięcy. Sprawa rozgrzała debatę o zarobkach medyków i naruszyła zaufanie do zawodu, a los jednego z zainteresowanych lekarzy pozostaje nierozstrzygnięty.

Śledztwo i jego zakres

Łukasz Jankowski, goszcząc w porannej audycji RMF FM, poinformował, że w postępowaniu wobec personelu Szpitala Południowego przesłuchiwanych jest wielu świadków i możliwe są nowe wątki. Jak dodał, na chwilę obecną nie ma potwierdzenia, by działania służb medycznych doprowadziły do śmierci pacjenta; sprawa jednak wciąż się rozwija.

Puste biuro przesłuchań z krzesłem i mikrofonem symbolizujące trwające postępowanie
Trwa przesłuchanie świadków w sprawie wydarzeń w Szpitalu Południowym.

Prezes NRL przypomniał, że po zakończeniu postępowania możliwe są różne konsekwencje dyscyplinarne — od uniewinnienia, przez upomnienia, aż po zawieszenie lub odebranie prawa wykonywania zawodu — zależnie od ustaleń komisji.

Reforma systemu i odłożone ograniczenia zarobków

W tle afery rząd zdecydował się przesunąć i złagodzić zapowiedziane zmiany w ochronie zdrowia. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda ogłosiła 12-miesięczne vacatio legis dla przepisów ograniczających wynagrodzenia lekarzy, a część propozycji została odłożona.

Spotkanie administracji szpitalnej przy stole ilustrujące debatę o reformie wynagrodzeń
Debata o przesunięciu i złagodzeniu przepisów dotyczących zarobków lekarzy.

Jankowski podkreślił, że debata skupiła się zbyt często na poziomie stawek godzinowych, zamiast na systemowych problemach. Wskazał m.in. na zbyt niskie wyceny procedur, konkurencję między szpitalami o ograniczoną liczbę specjalistów oraz częstą konieczność pracy w kilku miejscach jednocześnie.

„Nie chcemy rozmawiać tylko o stawce” — mówił rzeczowo, zaznaczając jednocześnie, że skala różnic w płacach w jednym zakładzie jest niesprawiedliwa i wymaga uporządkowania.

Co z Dawidem Kacprzykiem?

W rozmowie poruszono również sytuację Dawida Kacprzyka, jednego z lekarzy związanych z aferą. Jankowski wyjaśnił, że Naczelna Rada Lekarska nie prowadzi śledztwa personalnego w sensie monitoringu zatrudnienia, i że według jego wiedzy w rejestrze miejsc pracy nie odnotowano zmian dotyczących tego lekarza.

Prezes NRL dodał, że po zamknięciu postępowania zostaną przedstawione wnioski i ewentualne sankcje. Jak mówił, jeśli ustalenia wykażą nieprawidłowości, lekarz powinien ponieść konsekwencje. W jego ocenie w obecnej sytuacji nie powinien pełnić funkcji kierowniczych.

Wpływ na zaufanie do lekarzy

Zdaniem Jankowskiego skala krytyki i medialnej presji uderza w większość uczciwych medyków. Przywołał badania, według których zdecydowana większość lekarzy czuje się niesprawiedliwie traktowana w wyniku nagłośnienia sprawy.

Prezes NRL apelował o wyważone traktowanie środowiska medycznego i skupienie się na długofalowych rozwiązaniach organizacyjnych, a nie jedynie na krótkotrwałych emocjach towarzyszących aferze.

Give your feedback

★★★★★

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment