Show summary Hide summary
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat skrytykowała decyzję Romana Giertycha o podjęciu obrony Przemysława Krala, byłego szefa upadłej giełdy Zondacrypto. Według niej takie działania, choć niekoniecznie niezgodne z prawem, rodzą poważne wątpliwości etyczne i mogą budzić obawy o konflikt interesów.
Giertych powinien się zastanowić nad konsekwencjami
Niejasne leasingi i faktury zadłużyły PKOl na miliony w kadencji Piesiewicza
Ewa Chodakowska promienieje na nowych zdjęciach. Krytycy: smutna, bezdzietna i bez chłopa
Biejat powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM, że rola Giertycha jako obrońcy osoby oskarżonej o nadużycia na rynku kryptowalut może być postrzegana jako problematyczna. Zwróciła uwagę, że Roman Giertych pozostaje aktywnym posłem i ma wpływ na kształt prawa, dlatego – jej zdaniem – powinien rozważyć, czy angażowanie się w tak politycznie drażliwe sprawy jest właściwe.
Podkreśliła jednocześnie, że nie rości sobie roli doradcy ani współpracowniczki Giertycha i że ostateczna decyzja o przyjęciu obrony należy do niego. Apelowała jednak o rozwagę z uwagi na potencjalne wątpliwości co do intencji i odbioru społecznego takiego wyboru zawodowego.
Wspólna lista do Sejmu? Biejat: nie powinna powstać
Rozmowa objęła także temat przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i ewentualnej jednej listy dla koalicji rządzącej do Sejmu. Wicemarszałek Senatu oceniła, że nie ma planów na taką listę i że jej zdaniem nie powinna powstać.

Argumentowała, że istotą demokracji jest dawanie wyborcom realnej alternatywy. Biejat wyjaśniała, iż zmieszanie różnych środowisk na jednej liście może zniechęcić część elektoratu — na przykład wyborców Lewicy, którzy niechętnie głosują na polityków Platformy Obywatelskiej, i odwrotnie. Taka konsolidacja, jej zdaniem, może demobilizować głosujących.
Polityczka przypomniała też, że choć Lewica współtworzy rząd z Koalicją Obywatelską, to pozostają to odrębne partie z różnymi programami i profilem wyborczym.
Weto prezydenta i ustawa o statusie osoby najbliższej
Piotr Salak pytał Biejat o próbę odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej. Wicemarszałek podkreśliła, że trudność legislacyjna nie powinna być powodem do rezygnacji z działań.
Zapewniła, że jako koalicja rządząca powinni walczyć o prawa par partnerskich i o nadanie ochrony prawnej osobom, które dziś takich uprawnień nie mają. Dodała, że ostatecznym etapem procesu parlamentarnego będzie właśnie próba odrzucenia weta — nawet jeśli szanse powodzenia są ograniczone.
Biejat przyznała, że od początku istniało ryzyko, iż prezydent nie podpisze ustawy. Mimo to zaznaczyła, że to nie może stanowić pretekstu do odłożenia sprawy na bok.
Jak uczestniczyć w Porannej rozmowie
RMF FM przypomina, że słuchacze i czytelnicy mogą przesyłać pytania do Porannej rozmowy. Propozycje pytań można kierować na adres fakty@rmf.fm. Program regularnie sięga do nadesłanych głosów podczas wywiadów.












