GDDKiA zmuszona do przeprosin niemieckiej spółki
- Napisał Radosław Sałaciński
Bydgoski oddział GDDKiA został zmuszony do ustawienia tablic informacyjnych zawierających przeprosiny spółki Johann Bunte z Niemiec
Sąd Okręgowy ustalił, że naruszone zostały dobra osobiste wykonawcy. Potencjalnie narażono go na utratę części klientów poprzez sugerowanie, że jego działania były szkodliwe i jest on złym kontrahentem.
Sąd postanowił, że GDDKiA musi złożyć oświadczenie o następującej treści: „Skarb Państwa – Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad przeprasza spółkę Johann Bunte z Niemiec za to, że w sierpniu 2012 roku naruszył jej renomę i dobre imię, publikując informacje o rzekomo źle wykonanym przez tę spółkę remoncie drogi krajowej nr 10”. Treść powyższego oświadczeni ma zostać zamieszczona na dwóch tablicach informacyjnych przy DK-10 na okres trzech tygodni.
Niemiecka spółka uzasadniając pozew stwierdziła, że z zamawiającym łączyła ją umowa o roboty budowlane polegające na rozbudowie i wzmocnieniu DK-10 z Torunia do Blinna i z Wawrzonkowa do Blinna. GDDKiA jako zarządca remontowanej drogi umieściła przy niej dwa znaki drogowe z informacją o następującej treści: „Poprawiamy drogę źle wyremontowaną przez firmę powoda. Prace na koszt wykonawcy. Utrudnienia potrwają do 20 września 2012 roku”. Według niemieckiej spółki ta informacja narusza jej dobra osobiste. Okazało się, że zamawiający zgodził się obniżyć wynagrodzenie wykonawcy ze względu na wykrycie wad więc znaki inwestora wprowadzały użytkowników drogi w błąd.









