Tragedia na torach
- Napisał Miłosz Sałaciński
O godzinie 6.00 pod pociąg elektryczny relacji Bydgoszcz – Toruń wpadł mężczyzna w wieku około 50-60 lat.
Do tragedii doszło koło wiaduktu kolejowego łączącego ulicę Przemysłową z ulicą Toruńską w Łęgnowie. Kryminalni zabezpieczyli miejsce tragedii. Denat nie miał przy sobie żadnych dokumentów.
- Na miejscu przesłuchano świadków zdarzenia. Z ich relacji wynika, że mógł to być nieszczęśliwy wypadek. Mężczyzna miał liczne obrażenia głowy. Wszystko wskazuje na to, że stał tuż przy samych torach. Prawdopodobnie pod koła wciągnął go pęd powietrza jadącego szybko elektrowozu. Ze wstępnych oględzin wynika, że nie było to samobójstwo - informuje mł. aspirant Przemysław Słomski z KW Policji w Bydgoszczy.
Dochodzenie w sprawie tej tragedii prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Mundurowi ustalają tożsamość zmarłego. Prawdopodobnie osoba która zginęła pod kołami elektrowozu była bezdomna.









