Menu
Przeglądarka nie obsługuje znacznika "embed", animacja Flash nie zostanie wyświetlona!

Poseł Rybakowicz "załatwił się" na płycie Starego Rynku

Poseł Rybakowicz "załatwił się" na płycie Starego Rynku

Pochodzący z Białegostoku poseł Adam Rybakowicz odwiedził w weekend Bydgoszcz. Bawił się tak wyśmienicie, że interweniować musiała policja. Brał on udział w wyjazdowym posiedzeniu Ruchu Palikota. Było to ostatnie wyjazdowe posiedzenie w jej obecnym kształcie, bowiem już 6.10. Ruch Palikota połączy się z innymi lewicowymi środowiskami i zmieni swoją nazwę.

W sobotnią noc, około godziny 2.30, po całonocnej zabawie, parlamentarzysta załatwiał się na bydgoskiej starówce - publicznie. Gdy zatrzymali go policjanci, zamiast przeprosić, członek Ruchu Palikota pokazał legitymację sejmową. Co dziwne, członek Ruchu Palikota robił to tuż obok restauracji, gdzie na pewno mógł zrobić to bardziej kulturalnie.

Sam Rybakowicz tłumaczy, że owszem, "sikał", ale "niczym się nie zasłaniał". Przyznał, że był pod wpływem alkoholu, a legitymację poselską pokazał, bo nie miał innego dokumentu.