Menu
Przeglądarka nie obsługuje znacznika "embed", animacja Flash nie zostanie wyświetlona!

Co dalej z targowiskiem przy Kieleckiej?

Co dalej z targowiskiem przy Kieleckiej?

We wtorek zapadnie ostateczna decyzja odnośnie dzierżawcy targowiska hurtowego przy ulicy Kieleckiej.

O komentarz w sprawie zamieszania związanego przetargiem na dzierżawę targowiska hurtowego poprosiliśmy pełnomocnika obecnego zarządcy, firmy „Mewat” sp. z o. o. Mecenas Patrycji Brzezickiej zadaliśmy pytanie, co będzie jeśli „Mewat” przegra przetarg . - Przedwcześnie jest, by komentować sytuację związaną z przetargiem na dzierżawę targowiska. Klamka jeszcze nie zapadła. Naszym zadaniem stawki czynszu jakie zaproponowała Miastu nasza konkurencja są nierealne . Obawy kupców o swoja przyszłość są jak najbardziej uzasadnione – mówi mecenas Patrycja Brzezicka. - Przy okazji pragnę nadmienić , że zarządzanie targowiskiem hurtowym jest tylko jednym z profili spółki ”Mewat” . Naszą działalność na targowisku prowadziliśmy z powodzeniem ponad 20 lat. Nigdy nie usłyszeliśmy zarzutów dotyczących nieprawidłowości w prowadzeniu tego podmiotu gospodarczego. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy były liczne kontrole przeprowadzane przez urzędników z Ratusza. Nasza podstawowa działalność dotyczy wykorzystywania ekologicznych źródeł energii. Do „Mewatu” należy między innymi elektrownia wodna w Czersku Polskim. Gdyby więzi z Bydgoszczą zostały zerwane poprzez utratę zarządzania targowiskiem, spółka wyprowadzi się z miasta. Skupimy wówczas swoją działalność związaną z budową kolejnej małej elektrowni wodnej w ościennej gminie. Tam też ze względów ekonomicznych i logistycznych spółka przeniesie swa siedzibę – dodaje Brzezicka.