Menu

„Tirówki” stojące przy obwodnicy skarżą się na utrudnienia w pracy

andrzejki bydgoszcz
„Tirówki” stojące przy obwodnicy skarżą się na utrudnienia w pracy

Do naszej redakcji zadzwoniły panie trudniące się najstarszą profesją świata. „Tirówki” skarżyły się na częste kontrole mundurowych uniemożliwiające im zarobkowanie.

Pojechaliśmy na krajową "dziesiątkę” aby zasięgnąć informacji u źródła. W czasie naszej bytności na obwodnicy widzieliśmy tylko dwa przejeżdżające radiowozy. Panienki stojące na poboczach skarżyły się na częste wizyty policjantów. Kontrole dokumentów i zawartości torebek odstraszają ich zdaniem potencjalnych klientów. Zarzucają również mundurowym chamskie zachowanie i niesmaczne dowcipy. Zdaniem „tirówek” akacja ta ma na celu wyjaśnienie podwójnego morderstwa do jakiego doszło w pobliżu obwodnicy w październiku 2009 roku. O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy rzecznika prasowego KW Policji w Bydgoszczy, komisarz Monikę Chlebicz. – Nic mi nie wiadomo o jakiejś specjalnej akcji nękania pań trudniących się nierządem. Policjanci kontrolują jedynie rutynowo bezpieczeństwo przeciwpożarowe oraz zagrożenia w ruchu drogowym. Nic mi również nie wiadomo na temat przepytywania tych pań na temat morderstwa sprzed 4 lat –informuje komisarz Monika Chlebicz. Mundurowi nad ustaleniem sprawcy podwójnego zabójstwa pracują od czterech lat. Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wyznaczył nagrodę 7000 złotych. Otrzyma ją osoba która przekaże informacje umożliwiające ustalenie sprawcy tej zbrodni.

Skomentuj