Na kilku odcinkach DW nr 252 pomiędzy Inowrocławiem i Zakrzewem zainstalowane zostaną ledowe "kocie oczka" To nowoczesne rozwiązanie znacznie poprawiające bezpieczeństwo po zapadnięciu zmroku.
- Pierwszy raz będziemy instalować te elementy na tak dużą skalę - mówi zastępca dyrektora ZDW w Bydgoszczy, Sebastian Borowiak. - Dwa lata wcześniej podobne elementy zainstalowaliśmy w Mruczynie pod Żninem na skrzyżowaniu DW nr 251 i DW nr 253. Od tego czasu liczba zdarzeń drogowych znacząco tam spadła. Droga po zapadnięciu zmroku przypomina pas startowy na lotnisku. Dzięki aktywnym elementom odblaskowym wbudowanym w jezdnie doskonale widać oznakowanie poziome. Tą nowoczesną technologię zastosujemy teraz na DW nr 252 w powiecie inowrocławskim. 270 sztuk ledowych "kocich oczek" zostaną wbudowane przy wyspach spowalniających ruch, które powstały przed wjazdem miejscowości. Dodatkowo w tych miejscach zainstalowane zostały już wcześniej znaki aktywne. Liczymy, że po zakończeniu wszystkich prac DW nr 252 będzie jedną z najbezpieczniejszych w regionie. Kolejne 100 sztuk tych elementów zamontujemy na fragmecie DW nr 246 łączącej podnakielski Paterek z Szubinem. Aktywne "kocie oczka" zostaną zainstalowane na niebezpiecznych łukach w pobliżu miejscowości Wieszki.
Tego typu punkty świetlne ratują życie i zdrowie ludzkie przede wszystkim dzięki zapewnieniu 10-krotnie lepszej widoczności. Poza tym są zdecydowanie bardziej trwałe niż standardowe elementy odblaskowe (np. słupki hektometrowe). Punkty są wbudowane w jezdnie i wystają jedynie 4 mm ponad jej poziom. Dzięki temu nie są narażone na zniszczenia na przykład w czasie odśnieżania dróg przez pługi. Wzrost widoczności do 1000 m pozwala na zyskanie dodatkowych 30 sekund czasu reakcji kierowcy. Użytkownicy dróg mają zatem możliwość lepszej oceny niebezpiecznych sytuacji spotykanych w trakcie poruszania się po jezdni. Ponieważ oczka są praktycznie położone równo z nawierzchnią, można je z powodzeniem stosować w obszarze zabudowanym. Żywotność instalacji wynosi około 8-10 lat. Nowoczesne kocie oczka pozwalają też redukować koszty energii. Bateria zasilana tylko przez kilka godzin dziennym światłem słonecznym pozwala jej na pracę przez ponad 200 godzin.
- Pierwszy raz będziemy instalować te elementy na tak dużą skalę - mówi zastępca dyrektora ZDW w Bydgoszczy, Sebastian Borowiak. - Dwa lata wcześniej podobne elementy zainstalowaliśmy w Mruczynie pod Żninem na skrzyżowaniu DW nr 251 i DW nr 253. Od tego czasu liczba zdarzeń drogowych znacząco tam spadła. Droga po zapadnięciu zmroku przypomina pas startowy na lotnisku. Dzięki aktywnym elementom odblaskowym wbudowanym w jezdnie doskonale widać oznakowanie poziome. Tą nowoczesną technologię zastosujemy teraz na DW nr 252 w powiecie inowrocławskim. 270 sztuk ledowych "kocich oczek" zostaną wbudowane przy wyspach spowalniających ruch, które powstały przed wjazdem miejscowości. Dodatkowo w tych miejscach zainstalowane zostały już wcześniej znaki aktywne. Liczymy, że po zakończeniu wszystkich prac DW nr 252 będzie jedną z najbezpieczniejszych w regionie. Kolejne 100 sztuk tych elementów zamontujemy na fragmecie DW nr 246 łączącej podnakielski Paterek z Szubinem. Aktywne "kocie oczka" zostaną zainstalowane na niebezpiecznych łukach w pobliżu miejscowości Wieszki.
Tego typu punkty świetlne ratują życie i zdrowie ludzkie przede wszystkim dzięki zapewnieniu 10-krotnie lepszej widoczności. Poza tym są zdecydowanie bardziej trwałe niż standardowe elementy odblaskowe (np. słupki hektometrowe). Punkty są wbudowane w jezdnie i wystają jedynie 4 mm ponad jej poziom. Dzięki temu nie są narażone na zniszczenia na przykład w czasie odśnieżania dróg przez pługi. Wzrost widoczności do 1000 m pozwala na zyskanie dodatkowych 30 sekund czasu reakcji kierowcy. Użytkownicy dróg mają zatem możliwość lepszej oceny niebezpiecznych sytuacji spotykanych w trakcie poruszania się po jezdni. Ponieważ oczka są praktycznie położone równo z nawierzchnią, można je z powodzeniem stosować w obszarze zabudowanym. Żywotność instalacji wynosi około 8-10 lat. Nowoczesne kocie oczka pozwalają też redukować koszty energii. Bateria zasilana tylko przez kilka godzin dziennym światłem słonecznym pozwala jej na pracę przez ponad 200 godzin.





