Czwartek, 12. Kwiecień 2012 21:07

Zapomnieli, że to wciąż Bydgoszcz

Redaktor:  Miłosz Sałaciński
Zapomnieli, że to wciąż Bydgoszcz
Saling Club planuje zagospodarowanie „Wyspy Wisielca” położonej na Brdzie koło kartodromu.
Wyspę porastają olchy, wierzby i wiązy. Sailing Club chce z niej zrobić centrum imprez i rekreacji. Ma tu powstać scena, bar i plaża z leżakami i hamakami. Stowarzyszenie przystąpiło już do werbowania wolontariuszy do porządkowania wyspy.

- Na Wyspie odbywać się będą koncerty bydgoskich muzyków. Wybudujemy tu scenę, otworzymy bar, całość oświetlimy setkami lamp. W ten sposób powstało miejsce wyjątkowe, o niepowtarzalnym, magicznym klimacie. Będzie to nie tylko miejsce wieczornych spotkań. W ciągu dnia organizowane będą rodzinne pikniki, ogniska i wspólne grillowanie. Dostać się tu będzie można wyłącznie drogą wodną. Pełen transport zagwarantuje ekipa Sailing Clubu
- informuje prezes, Roman Zamyślewski.

- Tak zwana „Wyspa Wisielców” to teren należący do Skarbu Państwa. Jak do tej pory nikt nie wystąpił do Urzędu Miejskiego o jakiekolwiek prawo władania nim. Nic nam również nie wiadomo o chęci dzierżawy wyspy. Żeby w tym miejscu wycinać drzewa lub budować pawilony, trzeba uzyskać odpowiednia zezwolenia. Jeśli potencjalny inwestor wystąpi do Urzędu Miasta o dzierżawę terenu, uruchomimy odpowiednie procedury. Zbadamy wszystkie uwarunkowania jakie wkroczenie ludzi na wyspę będzie miało na florę i faunęinformuje Piotr Kurek, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Bydgoszczy.
W górę