Rafał Bruski planuje konsultacje z gospodarzami sąsiednich gmin celem utworzenia nowej metropolii.
Według planu włodarza Bydgoszczy, nowa metropolia mogłaby powstać z pominięciem Torunia. Rafał Bruski chce na ten temat konsultacji. Pod koniec sierpnia będzie rozmawiał ze starostą i wójtami gmin leżących na terenie powiatu bydgoskiego. Zaproszeni do rozmów zostali również gospodarze miejscowości leżących na obrzeżach powiatu. Należą do nich Zła Wieś Wielka, Nakło, Szubin, Łabiszyn, Złotniki Kujawskie, Barcin, Unisław i Pruszcz Pomorski. Wszystkie te miejscowości dążą ku stolicy województwa. Mają powiązania z Bydgoszczą poprzez kulturę pracę i naukę. Na początku planuje się wprowadzenie wspólnej straży miejskiej, zasad gospodarowania odpadami i połączonych systemów komunikacyjnych.
Rafał Bruski nie akceptuje dominującej roli Torunia. Przeciwny jest łączeniu na siłę powiatów bydgoskiego i toruńskiego. Uważa, że metropolia powinna powstać poprzez realne związki. Gdyby jednak doszło do współpracy Bydgoszczy i Torunia, powinien być zweryfikowany dysponent funduszy. Ze wstępnych sondaży wynika, że większość burmistrzów i wójtów regionie popiera pomysł Rafała Bruskiego.
Zdecydowanym przeciwnikiem bydgoskiej metropolii jest marszałek województwa, Piotr Całbecki. Wspierają go w promowaniu utworzenia metropolii bydgosko-toruńskiej wicemarszałek Edward Hartwich, oraz prezydent Torunia, Michał Zaleski. Ich zdaniem, tylko połączenie dwóch największych ośrodków w regionie, przyciągnie nowych inwestorów. Dzięki temu podniesie się konkurencyjność w stosunku do innych ośrodków metropolitalnych.
Rafał Bruski nie akceptuje dominującej roli Torunia. Przeciwny jest łączeniu na siłę powiatów bydgoskiego i toruńskiego. Uważa, że metropolia powinna powstać poprzez realne związki. Gdyby jednak doszło do współpracy Bydgoszczy i Torunia, powinien być zweryfikowany dysponent funduszy. Ze wstępnych sondaży wynika, że większość burmistrzów i wójtów regionie popiera pomysł Rafała Bruskiego.
Zdecydowanym przeciwnikiem bydgoskiej metropolii jest marszałek województwa, Piotr Całbecki. Wspierają go w promowaniu utworzenia metropolii bydgosko-toruńskiej wicemarszałek Edward Hartwich, oraz prezydent Torunia, Michał Zaleski. Ich zdaniem, tylko połączenie dwóch największych ośrodków w regionie, przyciągnie nowych inwestorów. Dzięki temu podniesie się konkurencyjność w stosunku do innych ośrodków metropolitalnych.





