Największym mankamentem infrastruktury rowerowej w Bydgoszczy jest brak spójności i problem z przejazdem przez centrum miasta. Ta druga kwestia zostanie rozwiązania poprzez oddanie w przyszłym tygodniu do użytku kontrapasa na ulicy Gdańskiej. Problem z poruszaniem się rowerzystów na najbardziej reprezentatywnej ulicy Bydgoszczy był już sygnalizowany od kilku lat, ale dopiero teraz udało się wprowadzić jego rozwiązanie.
- Kontrapas jest to wydzielony pas ruchu, po którym rowerzyści mogą poruszać się pod prąd. Na ulicy Gdańskiej powstaje on na odcinku od Mickiewicza do Placu Wolności, bo na tym fragmencie Gdańska jest jednokierunkowa – wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Bydgoska Masa Krytyczna, Wojciech Bulanda. - Jest to standardowe rozwiązanie w wielu europejskich i polskich miastach, które w Bydgoszczy budzi już wiele sprzeciwu, co dla nas jest trochę niezrozumiałe. Jeśli chcemy chociaż po części uatrakcyjnić centrum miasta to takie rozwiązania jak kontrapas czy zamykanie części ulic dla ruchu samochodowego muszą być częściej stosowane. Tak się dzieje w miastach, które postawiły na zmianę priorytetów miejskiej komunikacji i przyciągnięcie większej liczby turystów – dodaje Bulanda.
Rowerzyści w zeszłym roku zainicjowali akcję „Oddajmy ulicę Gdańską bydgoszczanom”, w czasie której zwracali na szereg innych korzyści wynikających z powstania kontra pasa. Zjazd rowerzystów z chodników na jezdnię, zmniejszenie hałasu czy po prostu poprawa estetyki tej części miasta to tylko niektóre z nich. Temu rozwiązaniu przyklasnęli również pracownicy Miejskich Zakładów Komunikacyjnych, dla których zmorą były źle zaparkowane samochody, które często paraliżowały ruch tramwajów na ulicy Gdańskiej.
- Ulica Gdańska była dla motorniczych najbardziej kolizyjnym miejscem w mieście. Powstanie kontrapasa ułatwi w znaczy sposób przejazd tramwajów i wykluczy powstawanie ewentualnych miejsc kolizji. Rowerzyści poruszający się kontrapasem na pewno nie będą sprawiać żadnych problemów dla ruchu tramwajów – potwierdza szef Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej w Bydgoszczy, Andrzej Arndt.
Arndt dodaje, że liczy na przestrzeganie przepisów przez rowerzystów, dzięki czemu nie będzie dochodziło do groźnych kolizji. Na powstaniu kontrapasa teoretycznie stracą kierowcy, bo z Gdańskiej zostanie usuniętych 35 miejsc parkingowych. – Zalecamy przesiadanie się na rowery, bo od teraz będzie łatwiejszy przejazd przez centrum miasta. Jeśli ktoś nie jest w stanie tego zrobić to będzie musiał zostawić swoje auto kilkaset metrów dalej na innym parkingu, co wpłynie i tak pozytywnie na zdrowie kierowców. Kilka minut spaceru w centrum miasta jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Można też wybrać podróż tramwajem, który będzie poruszał się teraz ulicą Gdańską bez żadnych przeszkód – uważa Bulanda.
- Kontrapas jest to wydzielony pas ruchu, po którym rowerzyści mogą poruszać się pod prąd. Na ulicy Gdańskiej powstaje on na odcinku od Mickiewicza do Placu Wolności, bo na tym fragmencie Gdańska jest jednokierunkowa – wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Bydgoska Masa Krytyczna, Wojciech Bulanda. - Jest to standardowe rozwiązanie w wielu europejskich i polskich miastach, które w Bydgoszczy budzi już wiele sprzeciwu, co dla nas jest trochę niezrozumiałe. Jeśli chcemy chociaż po części uatrakcyjnić centrum miasta to takie rozwiązania jak kontrapas czy zamykanie części ulic dla ruchu samochodowego muszą być częściej stosowane. Tak się dzieje w miastach, które postawiły na zmianę priorytetów miejskiej komunikacji i przyciągnięcie większej liczby turystów – dodaje Bulanda.
Rowerzyści w zeszłym roku zainicjowali akcję „Oddajmy ulicę Gdańską bydgoszczanom”, w czasie której zwracali na szereg innych korzyści wynikających z powstania kontra pasa. Zjazd rowerzystów z chodników na jezdnię, zmniejszenie hałasu czy po prostu poprawa estetyki tej części miasta to tylko niektóre z nich. Temu rozwiązaniu przyklasnęli również pracownicy Miejskich Zakładów Komunikacyjnych, dla których zmorą były źle zaparkowane samochody, które często paraliżowały ruch tramwajów na ulicy Gdańskiej.
- Ulica Gdańska była dla motorniczych najbardziej kolizyjnym miejscem w mieście. Powstanie kontrapasa ułatwi w znaczy sposób przejazd tramwajów i wykluczy powstawanie ewentualnych miejsc kolizji. Rowerzyści poruszający się kontrapasem na pewno nie będą sprawiać żadnych problemów dla ruchu tramwajów – potwierdza szef Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej w Bydgoszczy, Andrzej Arndt.
Arndt dodaje, że liczy na przestrzeganie przepisów przez rowerzystów, dzięki czemu nie będzie dochodziło do groźnych kolizji. Na powstaniu kontrapasa teoretycznie stracą kierowcy, bo z Gdańskiej zostanie usuniętych 35 miejsc parkingowych. – Zalecamy przesiadanie się na rowery, bo od teraz będzie łatwiejszy przejazd przez centrum miasta. Jeśli ktoś nie jest w stanie tego zrobić to będzie musiał zostawić swoje auto kilkaset metrów dalej na innym parkingu, co wpłynie i tak pozytywnie na zdrowie kierowców. Kilka minut spaceru w centrum miasta jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Można też wybrać podróż tramwajem, który będzie poruszał się teraz ulicą Gdańską bez żadnych przeszkód – uważa Bulanda.

