Zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała usłyszał 45-latek zatrzymany przez bydgoskich policjantów.
Wczoraj sąd aresztował na dwa miesiące 45-letniego bydgoszczanina. Mężczyzna wcześniej usłyszał zarzuty ciężkiego uszkodzenia ciała. Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia. Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę.
- Około 2:00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o awanturze na ulicy Abrachama w Bydgoszczy. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że grupa osób została zaczepiona przez mieszkańca pobliskiego bloku. Pomiędzy mężczyzną stojącym na balkonie, a przechodniami doszło do sprzeczki. W pewnym momencie 45-latek wyszedł na ulicę i zranił jednego z przechodniów nożem. Poszkodowany mężczyzna w stanie poważnym trafił do szpitala. Mundurowi zatrzymali napastnika, który został umieszczony w policyjnym areszcie. Teraz podejrzany za swoje postępowanie odpowie przed sądem- informuje nadkom. Maciej Daszkiewicz z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.
- Około 2:00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o awanturze na ulicy Abrachama w Bydgoszczy. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że grupa osób została zaczepiona przez mieszkańca pobliskiego bloku. Pomiędzy mężczyzną stojącym na balkonie, a przechodniami doszło do sprzeczki. W pewnym momencie 45-latek wyszedł na ulicę i zranił jednego z przechodniów nożem. Poszkodowany mężczyzna w stanie poważnym trafił do szpitala. Mundurowi zatrzymali napastnika, który został umieszczony w policyjnym areszcie. Teraz podejrzany za swoje postępowanie odpowie przed sądem- informuje nadkom. Maciej Daszkiewicz z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.



