Poniedziałek, 23. Lipiec 2012 20:16

Nieletni świadkowie morderstwa

Redaktor:  Radosław Sałaciński
Nieletni świadkowie morderstwa
Konkubina poprosiła sąd, aby ojciec jej dzieci wyszedł z więzienia. Nie wiedziała jak tragiczny będzie jego powrót.
W mieszkaniu przy ulicy Kiedrowskiego, na 48-letniego mężczyznę czekała czwórka dzieci w wieku od 3 do 18 lat i 41-letnia konkubina. To właśnie na jej prośbę, mężczyzna został zwolniony kilka dni temu z więzienia. Nie wiadomo co kierowało czterdziestolatkiem, kiedy około godziny 6:30 rozpoczął katować swoją towarzyszkę życia. Krzyki dzieci, które były świadkami całego zdarzenia usłyszała sąsiadka. Mężczyzna jeszcze przez godzinę przetrzymywał dzieci w mieszkaniu. Następnie zażył dużą ilość środków antydepresyjnych i popił je alkoholem. Ze szpitala trafi wprost do aresztu. Dzieci już znajdują się pod opieką pogotowia opiekuńczego.
W górę