Do kolejnej w tym roku stłuczki doszło na skrzyżowaniu ulic Korfantego i Akademickiej.
- Jechałam dość wolno ulicą Akademicką od centrum w kierunku ulicy Łochowskiego. Pamiętałem, że na tym skrzyżowaniu dochodzi do wielu kolizji. Pomimo że miałem pierwszeństwo, zostałem silnie uderzony w prawy bok fiacika. Nie sądziłem jednak, że mnie również spotka taka nieprzyjemna sytuacja. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał – żali się pan Andrzej, kierowca fiata Punto.
- Byłem przekonany, że cała ulica Akademicka ma pierwszeństwo. Jadąc od strony Osiedla Bajka do centrum Bydgoszczy tylko w tym miejscu jest znak podporządkowania. Za późno zobaczyłem odwrócony trójkąt. Nie tłumaczy mnie fakt , że jestem z Inowrocławia i nie zmam waszego miasta. Pogodziłem się z wysokim mandatem i przepraszam kierowcę Punto - relacjonuje zdarzenie zdenerwowany Marcin W., kierowca opla astry z Inowrocławia.
- Zbyt często dochodzi w tym miejscu do podobnych zdarzeń drogowych . ZDMiKP tłumaczy, że oznakowanie tej ulicy jest prawidłowe. Być może drogowcy zmienia zdanie , jak kiedyś w tym miejscu dojdzie do tragedii – mówi anonimowo jeden z policjantów przybyłych na miejsce zdarzenia.





