Około godziny 7:30 oficer dyżurny MSK PSP otrzymał informacje o palącym się na pętli w Myślecinku autobusie MZK linii 52 P.
- Alarm na szczęście okazał się nie do końca prawdziwy. W autobusie marki Mercedes doszło do zablokowania hamulców w jednym z kół. Na skutek silnego przegrzania układu hamulcowego powstałego na skutek tarcia zaczął się wydobywać z pojazdu gęsty dym. Po przybyciu na miejsce zdarzenia schłodziliśmy wodą nagrzane bębny. Następnie przekazaliśmy pojazd przybyłemu na miejsce pogotowiu technicznemu MZK– informuje dowodzący akcja oficer PSP.
- Przez to niefortunne zdarzenie spóźnię się do pracy. Dzwoniliśmy do dyrekcji MZK aby przysłali do Myślęcinka pojazd zastępczy. Niestety przez godzinę nikt nie zainteresował się naszą sytuacją. Musimy czekać aż do skutku. Tą trasą nie kursują żadne inne autobusy- mówi rozgoryczona Krystyna B., jedna z pasażerek.




