KO: spotkanie Moskala z Kralem potraktujemy jako działanie w imieniu Kaczyńskiego

Show summary Hide summary

Posłowie Koalicji Obywatelskiej zapowiadają zawiadomienie do prokuratury w sprawie spotkania posła PiS Michała Moskala z szefem giełdy Zondacrypto, Przemysławem Kralem. Sprawa zyskuje polityczny wymiar po ujawnieniach TVN24 i Wirtualnej Polski; przeciw Zondacrypto toczy się od kwietnia śledztwo dotyczące m.in. oszustw znacznej wartości i prania pieniędzy.

Koalicja domaga się publicznego dystansowania się Kaczyńskiego

Na konferencji Borys Budka nazwał sprawę Zondacrypto kwestią polityczną uderzającą w PiS. Europoseł zarzucił Michalowi Moskalowi, że pełnił rolę „prawej ręki” Jarosława Kaczyńskiego i był aktywny w pracach nad poprawkami legislacyjnymi po spotkaniu z Przemysławem Kralem na Ibizie.

Budka przekonywał, że jeśli prezes PiS publicznie się od Moskala nie odetnie, Koalicja potraktuje działania posła jako działanie w imieniu partii. Wystąpienie miało silny ton i zawierało zarzuty o ingerencję w proces ustawodawczy.

Zawiadomienie do prokuratury i żądania dowodowe

Jacek Karnowski, obecny poseł KO, zapowiedział, że zawiadomienie dotyczące działań Moskala zostanie złożone tego samego dnia. Politycy oczekują, że prokuratura sprawdzi, czy doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków.

Dokumenty i materiały śledztwa dotyczące procedury prokuratorskiej
Prokuratura ma ustalić, czy zarzuty mają podstawy karne

W treści zapowiedzi pojawiły się konkretne żądania: zabezpieczenie nośników danych należących do posła Moskala oraz ustalenie, kto finansował jego wyjazd na Ibizę i czemu nie został on wpisany do rejestru korzyści.

Kto przygotowywał poprawki legislacyjne?

Budka zwrócił uwagę na nagłą aktywność posła Moskala w temacie kryptowalut po spotkaniu na Ibizie. Według niego Moskal wcześniej nie wykazywał zainteresowania rynkiem kryptowalut, a po rozmowie stał się współautorem poprawek zgłoszonych przez kilku posłów.

Pojawiło się pytanie, czy Moskal działał samodzielnie, czy działanie to było wynikiem uzgodnień z Kralem lub innych korzyści — zarówno dla niego, jak i dla reprezentowanej przez niego fundacji. Budka postawił także pytanie, kto faktycznie redagował proponowane zmiany w prawie.

Reakcja Donalda Tuska

Premier Donald Tusk skomentował doniesienia na portalu X, sugerując, że ujawnione wątki wyjaśniają, dlaczego niektóre środowiska polityczne miały blokować ustawę o kryptowalutach. Wpis zawierał ostre sformułowania i ocenę, że sprawa dopiero się rozwija.

Oświadczenie posła Moskala

Michał Moskal w krótkim oświadczeniu zaprzeczył, by zawarł jakąkolwiek współpracę z Kralem lub podmiotami z nim związanymi. Podał, że spotkał się z Kralem jednokrotnie, podobnie jak z wieloma innymi przedsiębiorcami, i że rozmowa trwała około godziny.

Poseł wyjaśnił, że działa w Fundacji Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji (ORGiCD) bez wynagrodzenia. Spotkanie miało — według niego — charakter wstępny i dotyczyło ewentualnego wsparcia konferencji fundacji. Dodał, że fundacja przerwała rozmowy po wykryciu wątpliwości związanych z Zondą.

Moskal skrytykował też sposób obrony Krala przez niektórych obrońców, twierdząc, że zarzuty wobec niego mają rozmyć odpowiedzialność podmiotów powiązanych z giełdą.

Prokuratorski „przełom” — nowe dowody i podejrzani

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że w śledztwie dotyczącym Zondacrypto nastąpił przełom: do sprawy wprowadzeni zostali nowi prokuratorzy, pojawiły się dodatkowe dowody i rozszerzono krąg podejrzanych.

Urzędnik analizujący dowody w trakcie śledztwa
Nowi prokuratorzy i dodatkowe dowody w sprawie Zondacrypto

Prokuratura weryfikuje informacje o finansowaniu przez Zondacrypto organizacji powiązanych z politykami prawicy. W materiałach wymienione są m.in. fundacja związana ze Zbigniewem Ziobrą oraz fundacja posła Konfederacji Przemysława Wiplera. Śledztwo obejmuje również wątki dotyczące Telewizji Republika i jej prezesa, konferencji CPAC oraz potencjalnej korzyści przekazanej prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosławowi Piesiewiczowi.

Co dalej?

Zapowiedź zawiadomienia od Koalicji Obywatelskiej przenosi akcent z samego śledztwa gospodarczo-kryminalnego na pytania o wpływy polityczne i transparentność relacji między posłami a biznesem. Prokuratura ma teraz ustalić, czy zarzuty mają podstawy karne oraz czy materiały związane z Moskalem wymagają zabezpieczenia.

Sprawa może rozwinąć się dalej wraz z ewentualnym ujawnianiem dokumentów i przesłuchaniami. Na razie część kluczowych wątków pozostaje przedmiotem wyjaśnień i formalnych działań śledczych.

Give your feedback

★★★★★

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment