Kaczyński w Bydgoszczy skrytykował postawę Andrzeja Zybertowicza!
- Napisał Radosław Sałaciński
Podczas wizyty w Bydgoszczy, Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, zadeklarował poparcie dla kujawsko- pomorskiej jedynki PiS Kosmy Złotowskiego. Było to wynikiem ostatnich publikacji prof. Zybertowicza, w których źle wyrażał się o lokalnych działaczach, a kampanie lidera listy nazwał „atakiem kosmitów”.
W poniedziałek w tygodniku „wSieci” ukazał się artykuł „Alfabet Zybertowicza”. Profesor w niewybrednych słowach opisuje szefa PiS m.in. mówiąc, że liczba jego wad przekracza nadludzkie wyobrażenie. W całej tej sytuacji oliwy do ognia dodał wywiad Zybertowicza na łamach tygodnika „Do Rzeczy”. Żali się w nim, że od początku kampanii podkładano mu miny. Zapytany kto mu je podkładał odpowiedział „w tych przypadkach chodziło o działanie z kręgu PiS-owskiego”.
Działania prof. Zybertowicza spotkały się z dużym niezadowoleniem Jarosława Kaczyńskiego. Uznał je za szkodę dla partii.
- Zachowanie Zybertowicza jest mało rycerskie. Jestem zaskoczony, że coś takiego mówi. Nie chodzi o moją osobę. Nie jestem z porcelany i spokojnie takie rzeczy znoszę. Jest jednak koniec kampanii wyborczej i nie należy takich rzeczy mówić. Profesor ma wiele zalet, ale zachodzi pytanie, czy są to zalety polityczne – powiedział Kaczyński. – Pan profesor znalazł się na bardzo dobrym drugim miejscu dzięki mojej decyzji. Trochę obiawiam się casusu Marka Migalskiego – dodał. Kaczyński zaapelował do wyborców PiS o poparcie lidera listy Kosmy Złotowskiego. – Jest lepszy z tej dwójki kandydatów. Znam go od dziesięcioleci. Według Prezesa to człowiek inteligentny, doskonale znający języki obce. Prywatnie jesteśmy z Kosmą od wielu, wielu lat kolegami. Krótko mówiąc, to świetny kandydat i proszę o jego poparcie – prosił prezes PiS.
